Kolejne doświadczenie młodego zespołu w lidze trampkarza

Paź 07 2017

Mecz ligowy trampkarzy z Akademii  i SKS Szczytno odbywający się 7.10 w Szczytnie był ciężki i bardzo emocjonujący. Zaczął się dla naszej Akademii niestety od szybko straconej bramki. To podziałało jak zimny prysznic i chłopcy ostro przyśpieszyli. Starania o przejęcie piłki często toczyła się na połowie przeciwnika a akcji zagrażających ich bramce było wiele. Skuteczności jednak trochę brakowało. Ulga i remis 1-1 został osiągnięty za sprawą Szymona Giłowejno, który po podaniu Oliwiera Ptak celnie posłał piłkę pod poprzeczką bramki.

Ostra walka o dominację pełna była jednak nieczystej gry. Na wskutek nieczystej gry co pewien czas z murawy schodzili zawodnicy Szczytna, sędzia zmuszony był pokazać nawet czerwoną kartkę jednemu z zawodników gospodarzy.

Na przerwę nasi zawodnicy schodzili niepocieszeni, bo w trakcie zamieszania pod bramką strzeżoną przez Krzysztofa Trzmiela przytrafił się im niefortunnie strzał samobójczy.

W drugiej połowie spotkania drużyna Akademii walczyła wytrwale ale musiała uznać wyższość przeciwnika. Gubił nas brak skuteczności w obronie i wykończenia w ataku, natomiast rywale wykorzystywali świetnie swoje "pięć minut" . To ostatecznie przesądziło o wyniku 4-1 dla gospodarzy.

Nie był to mecz, który oglądało się bez emocji. Emocje były i to duże zarówno wśród piłkarzy, trenerów jaki i rodziców. Nie przestajemy wierzyć, że drużyna Dariusza Maleszewskiego odrobi straty w kolejnych spotkaniach ligowych.