Obóz i podsumowanie sezonu (r.2002/03)
Lip 08 2013- Szczegóły
W dniu 7.07.2013 r. zakończyliśmy zgrupowanie w Ostródzie, tym samym zakończył się dla nas sezon 2012/2013. W rozwinięciu znajdzie się zarówno relacja z obozu jak i opis najważniejszych wydarzeń z ostatniego roku...
Na początek o ostatnim wydarzeniu jakim był obóz. 1 lipca o 8.30 chłopcy stawili się na zbiórce aby wyruszyć na 7-dniowe zgrupowanie w Ostródzie. Szybka podróż i około 9.00 drużyna była na miejscu w internacie ostródzkiego specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego. Plan obozu zakładał, że każdego dnia chłopcy będą odbywać 2 treningi - o godzinie 10.30 na stadionie miejskim oraz o 17 na orliku przy ul. Piastowskiej. Chłopcy od pierwszego dnia bardzo mocno angażowali się w treningi, które przede wszystkim poświęcone były wyzwaniom, które czekają na nas w przyszłym sezonie - grą na większych boiskach w składach 8+1. Drużyna trenowała w bardzo dobrych warunkach, na równej, skoszonej murawie - w Olsztynie póki co możemy tylko pomarzyć o dostępie do takiego boiska.
Po tygodniu treningów z optymizmem spoglądamy w przyszłość ponieważ nasi chłopcy bardzo szybko się uczyli i coraz lepiej rozumieli nowe zasady gry. Efektem tych postępów były sparingi rozegrane w piątek popołudniu z drużyną Don Bosco Ostróda. Mimo zmęczenia treningami, w pojedynku z zespołem, który już od dłuższego czasu gra w rozgrywkach na dużym boisku, chłopcy pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Najważniejszym zadaniem, które wykonali w całości było okazywanie sobie wsparcia od początku do końca meczów bez względu na sytuacje i wynik na boisku. Przez 40 minut gry chłopcy byli drużyną realizującą zasadę jeden za wszystkich, wszyscy za jednego i nie popsuli dobrego wrażenie poprzez niepotrzebne kłótnie. Co do wyników sparingów, pierwszy zespół grający w składzie: K.Mikuło- K.Dzida, K.Grzeszczyk, K.Żeliszczak - D.Wasiak, Ł.Borkowski, D.Dąbrowski (J.Ślipy), J.Stankiewicz - J.Michalski, zremisował swój mecz 1-1 po bramce strzelonej przez Julka. Po tym spotkaniu chłopcy mogli mieć mały niedosyt ponieważ przy prowadzeniu 1-0 mogliśmy kilkakrotnie podwyższyć wynik meczu m.in. z rzutu karnego, 3 sytuacji sam na sam z bramkarzem czy po pięknym strzale z dystansu, który trafił w słupek bramki gospodarzy. Don Bosco miało w tym sparingu trochę więcej szczęścia i wyrównało na 3 minuty przed końcem. Wynik remisowy to dobry prognostyk na przyszłość a warto dodać że w drużynie gospodarzy grało kilku chłopców z rocznika 2001. Na drugi sparing wyszliśmy w składzie: D.Czyż - F.Biedrzycki (M.Adamczyk), J.Mosakowski, J.Bągard - Sz.Stomma, Ł.Lis, J.Bendarczyk, J.Ślipy (D.Zarzycki) - D.Domurad (M.Warmiński). Mecz rozpoczął się bardzo dobrze ponieważ po bramce "Gutka" objęliśmy prowadzenie, a na przerwę schodziliśmy z wynikiem 2-1 dla Don Bosco. W drugiej połowie zabrakło trochę sił i doświadczenia, co sprawiło, że mecz zakończył się wynikiem 5-1, przy czym drużyna gospodarzy składała się praktycznie w całości z chłopców z rocznika 2001!! Nasi zawodnicy dzielnie walczyli, pokazując się z na prawdę dobrej strony.
Tyle o treningach, drugim elementem obozu było wspólne spędzanie czasu. Oprócz treningów i posiłków w internacie, chłopcy mieli tzw. czas wolny. Rano po śniadaniu, był on poświęcony na sprzątanie pokojów. Po pierwszym treningu i obiedzie, przychodził czas na zorganizowane wyjścia całą grupą. Przez tydzień korzystaliśmy z miejscowych atrakcji i dobrej pogody. Chłopcy wychodzili z trenerami na plaże, na basen, na kręgle, a także na spacer na ostródzką fontannę, w której kąpiel sprawiła im największą radość. Czasu wolnego było niewiele, więc staraliśmy się wykorzystać go maksymalnie. Drugą dłuższą chwile dla siebie chłopcy mieli po kolacji, wtedy zazwyczaj wychodziliśmy na zakupy lub na plac zabaw i boisko, które mieliśmy przy internacie. Gra w koszykówkę, ping ponga czy rozgrywanie swoich kolejnych meczów piłkarskich były dla chłopców nieodłączną częścią ich dnia.
I w ten sposób dotrwaliśmy wszyscy razem do ostatniego dnia obozu. W niedzielę w nagrodę za dzielność i dobrą postawę podczas pobytu cała drużyna poszła na pizzę i lody na molo w Ostródzie, po czym wszyscy rozjechali się do domów :)
Do 23 lipca mamy przerwę od treningów, dla chłopców na pewno nie jest to przerwa od piłki, ponieważ będą swój czas wolny spędzać z piłką przy nodze ;)
Druga sprawa to krótkie podsumowanie sezonu. Krótkie ponieważ działo się tyle, że musiałbym poświęcić cały dzień na opisanie wszystkich wydarzeń. Zacznę od sprawy najświeższej, którą była konsultacja kadry województwa. 1 lipca na stadionie Warmii w Olsztynie odbyła się pierwsza konsultacja kadry województwa warmińsko - mazurskiego, na której zjawiło się prawie 90 zdolnych zawodników urodzonych w latach 2002 i 2003, a wśród nich 5 naszych chłopców. Byli to J.Michalski, Ł.Borkowski, K.Żeliszczak, D.Wasiak i K.Dzida. Do kadry mogło się dostać tylko 20 zawodników i nasi reprezentanci bardzo dzielnie walczyli o miejsce w tym gronie. Ostatecznie trenerów najbardziej przekonali do siebie Dominik Wasiak i Kacper Dzida, przy czym pozostali chłopcy będą cały czas obserwowani i brani pod uwagę przy następnych powołaniach.
Cały rok obfitował w wiele piłkarskich emocji, znakomitych meczów, zwycięstw, porażek i remisów. Była radość, były łzy, ale przede wszystkim była wielka miłość i pasja do gry w piłkę nożną. W tym sezonie braliśmy udział w kilku turniejach, czasami zdarzały się lepsze a czasami gorsze wyniki, jednak najważniejsze było to, że niezależnie od osiągnięć nasz zespół zawsze był zapamiętywany za bardzo fajny styl gry. Na pewno jest nad czym pracować i dostrzegamy wiele aspektów do poprawy, ale na tym etapie dla sztabu szkoleniowego styl gry jest dużo ważniejszy niż osiągane wyniki, dlatego nigdy nie martwimy się porażkami. Jeżeli mamy wymieniać najważniejsze osiągnięcia z tego roku to na pewno był to bardzo pewny awans do Wojewódzkich Finałów Ligi Orlików i miejsce w pierwszej ósemce w całym regionie. Kolejny bardzo duży sukces to wygrana w Wojewódzkim Finale Turnieju Wielgusa i awans do Finału Ogólnopolskiego, który odbędzie się we wrześniu (nasi chłopcy występują tam jako SP 18 Olsztyn). Z kolei w Turnieju o Puchar Tymbarka, zawodnicy Stomilu zajęli 4 miejsce w regionie grając pod nazwą SP 22 Olsztyn, a trzech z nich - Ł. Borkowski, J. Stankiewicz i K. Żeliszczak zostali wybrani do reprezentacji województwa na Finał Ogólnopolski.
Jeśli chodzi o turnieje na pewno najważniejszym wydarzeniem ostatnich 12 miesięcy były zmagania w Olsztynie podczas Stomil Huvepharma Cup 2013. W krótkim czasie udało się zorganizować bardzo fajną imprezę, z której wszyscy uczestnicy wyjeżdżali z uśmiechem na twarzy. Wiele znakomitych drużyn, fantastyczne piłkarskie emocje i świetna organizacja turnieju - to wszystko udało się osiągnąć w praktycznie 2 miesiące przygotowań. Ogromne podziękowania należą się przede wszystkim rodzicom, którzy oddają całe swoje serca, aby naszym małym piłkarzom niczego nie zabrakło i aby mogli pochwalić się, że są gospodarzami tak fantastycznego turnieju. Doświadczenia z tegorocznej edycji sprawiły, że nastąpiła ogromna mobilizacja do stworzenia czegoś na prawdę wielkiego. Przygotowania do następnej edycji turnieju trwają już od lutego, a na efekty i finał trzeba poczekać do 12 stycznia 2014...
Ostatnia sprawa, o której chciałbym napisać to zmiana jaka zaszła na początku czerwca. W wyniku decyzji podjętej na walnym zgromadzeniu klubu, od nowego sezonu będziemy występowali pod nazwą Akademia Piłkarska Stomil Olsztyn (AP Stomil Olsztyn). Jest to spowodowane oficjalnym powrotem do pełnej nazwy przez drużynę pierwszoligową, która dotychczas występowała jako OKS 1945 Olsztyn, a od tej pory będzie się nazywać OKS Stomil Olsztyn. Zmiana, której dokonaliśmy nie powoduje żadnych negatywnych konsekwencji, a wręcz przeciwnie jest początkiem budowy wielkiej, profesjonalnej piłkarskiej akademii.






















