Zabrakło szczęścia w karnych
Gru 15 2015- Szczegóły

13 grudnia br. grupa Kacpra Nawrockiego i Magdaleny Jaworek wzięła udział w IV WOJEWÓDZKIM TURNIEJU HALOWYM PIŁKI NOŻNEJ CHŁOPCÓW JEZIORANY CUP 2015 ROCZNIK 2004 I MŁODSI. Naszą drużynę reprezentowali: Rafał Dąbkowski, Sebastian Śniadach, Mateusz Zalewski, Patryk Kozicz, Jakub Bielasta, Adam Szpaderski, Bartosz Toczyski, Michał Grzybowski, Jakub Kowalczyk i Damian Rechliński, Kacper Zduńczyk oraz Mateusz Kulesza.
W pierwszym meczu nasi zawodnicy zagrali bardzo wyrównany pojedynek z drużyną z BMKS KORKI Biskupiec, która ostatecznie zajęła czwarte miejsce w turnieju. Niestety rywale już w pierwszej połowie zdobyli po naszych błędach w obronie dwa gole i trudno było ich dogonić. Gola dla AP Stomil Olsztyn zdobył nasz kapitan Rafał Dąbkowski i mimo gola kontaktowego mecz ostatecznie zakończył się przegraną 1-2. W kolejnych dwóch meczach nasi zawodnicy podłamali się i przegrali oba mecze (z Jezioranami 3-0, które zajęły 1 miejsce oraz z SP Olsztynek również 3-0, który ostatecznie zajął II miejsce). Dopiero po długiej rozmowie motywacyjnej z trenerem zawodnicy wyszli na mecz o przetrwanie i pokazali charakter drużyny. Mecz ten był ostatnim w grupie, jednak drużyna Polonii Lidzbarka Warmińskiego wyszła z takim samym nastawieniem i chęcią zwycięstwa. Po wyrównanych i bezbramkowych 8 minutach meczu nasz obrońca Jakub Kowalczyk strzela pięknego gola w lewe okienko. Niestety po wielkiej radości nastąpiła szybka kontra Polonii i strzelili gola wyrównującego. Ostatecznie mecz zakończył się remisem. Na awans z grupy do fazy pucharowej mieliśmy już tylko matematyczne szanse. Na nasze szczęście w ostatnim meczu fazy grupowej Olsztynek pokonał Polonię, a o naszym awansie decydował lepszy bilans bramkowy. W grupie zajęliśmy 4 miejsce i w ćwierćfinale trafiliśmy na I drużynę z grupy B, czyli Mrągowia Mrągowo. Nasi zawodnicy zagrali jak z nut, jedyne czego zabrakło to gola. Obrona funkcjonowała bez zarzutów, a ataki były wypracowane taktycznie. Druga strona, czyli zawodnicy z Mrągowa nie poddawali się i również chcieli wygrać. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W karnych bronił Patryk Kozicz, a strzelali: Bartosz Toczyski - karny obroniony, oraz udanie Rafał Dąbkowski i Jakub Kowalczyk. Na szczęście nasz bramkarz również obronił drugi strzał i karne były kontynuowane do skutku. W czwartej rundzie do karnego podszedł Sebastian Śniadach, którego strzał został obroniony. Na przeciwników również karne wywarły presje i kolejny zawodnik z Polonii przestrzelił bramkę. Do V rundy karnych podszedł Damian Rechliński, który nieudanie wykonał strzał w bramkarza, a nasi przeciwnicy strzelili karnego tym samym wygrywając i awansując do półfinału. Niestety karne to czysta loteria! W meczu o V miejsce widać było zaangażowanie i walkę na boisku naszych zawodników. Nikomu nie udało się posłać piłki do siatki bramki przeciwnika. Ponownie nasi zawodnicy, tylko tym razem z Nidzicą 2 zremisowali. Do karnych podeszli w pierwszej kolejności Jakub Kowalczyk, który po raz drugi nie zawiódł i strzelił pięknego karnego. I tutaj również na wysokości zadania stanął nasz bramkarz, bo wybronił pierwszego karnego! Do drugiego strzału podszedł nasz kapitan i jak zawsze wykonał swoją pracę w 100% perfekcyjnie. Nasi rywale również strzelają i .... Do trzeciego strzału podchodzi Sebastian Śniadach chcąc poprawić swój ostatni niecelny strzał w karnych. Niestety i tym razem bramkarz broni jego strzał... Rywale strzelają i jest 2-2, gramy więc do skutku. W 4 kolejce Bartosz Toczyski odkupuje swoje winy za poprzedni wybroniony strzał i zdobywa gola dla AP Stomil Olsztyn. Przeciwnicy również strzelają... Do piątego karnego podchodzi Adam Szpaderski, którego strzał zostaje wybroniony. Zawodnicy Nidzicy 2 strzelają i przechodzą dalej grać o V miejsce, my natomiast spadamy niżej i walczymy o VII miejsce w turnieju z drugim składem gospodarzy. Niestety po nieudanych bardzo dobrze zagranych meczach nasza drużyna po wyrównanej walce z Jezioranami II ostatecznie przegrywa 2-1. Pierwszą bramkę w meczu strzela Rafał Dąbkowski wyprowadzając AP Stomil Olsztyn na prowadzenie. Rywale długo nie czekali i wyrównują stan meczu na 1-1, a dwie minuty przed końcem strzelają gola ustanawiając wynik meczu na 2-1.
Ostatecznie Akademia Piłkarska Stomil Olsztyn zdobywa VIII miejsce. Gratulacje za walkę.






















